poniedziałek, 27 czerwca 2011

"...jedno zdjęcie przekaże więcej, niż tysiąc słów..."

Dziś będzie troszeczkę inny post... dziś post o tym co niedawno na nowo odkryłam... co na nowo mnie za fascynowało...

Fotografia... tak bardzo nie dostrzegana przezemnie dziedzina sztuki.... sztuki w której można zamrozić emocje, uchwycić i zatrzymać chwile... chwile czasami tak ulotne...



Czym jednak byłaby fotografia bez osoby która ją nie tyle robi lecz tworzy... tak tworzy bo według mnie Fotograf jest czarodziejem... człowiekiem o niesamowitej wrażliwości.... człowiekiem z piękną duszą...

Moje spojrzenie na fotografie zawdzięczam jednej osobie... czarodziejce.... dzięki jej zdjęciom na nowo spojrzałam na świat... dostrzegłam to czego do tej pory nie zauważałam...

 
Mam nadzieje że tej mojej czarodziejce uda sie spełnić marzenia... z całego serca jej kibicuje :*:*:*



niedziela, 26 czerwca 2011

:(:(

Miał być post o marzeniach... ale mam tak kiepski nastrój że nie dam rady... przepraszam :(:(

Straciłam wiarę... wiarę w siebie, w swoje życie, w swoje marzenia... zgubiłam chęć do życia....



sobota, 25 czerwca 2011

...Gdyby tak można sfotografować nasze sny...

Sny... Kiedy byłam mała bardzo się ich bałam... Dziś je uwielbiam... podobnie jak cisza pozwalają "oderwać" się od rzeczywistości... zobaczyć inny świat... bardzo często lepszy, piękniejszy obraz Naszego życia...

W snach każdej nocy dostajemy inną rolę do zagrania... role do której w żaden sposób nie możemy się przygotować... role na którą nie mamy wpływu...

Sny są tajemnicą... tajemnicą którą odkrywamy po zaśnięciu... są odzwierciedleniem Naszej duszy...

... Dlaczego pisze akurat o snach....
... Miałam dzisiaj piękny sen.... to nic że to był tylko sen, to nic... ważne, że był  :):):):)

I piosenka która ostanio gości w moim życiu :)


ps. Mam ochote na coś szalonego ....

piątek, 24 czerwca 2011

"...Sza, cicho sza czas na ciszę..."

Czasami potrzebuje właśnie takiej ciszy w moim życiu... ciszy w której usłyszę swoje myśli... ciszy, która pozwoli  choć na chwilkę oderwać się od rzeczywistości ...

I właśne w takim momencie uciekam do miejsc, w których znalazłam tą ciszę, do magicznych miejsc...



Polecam takie miejsca jak te... śpiew ptaków, piękne widoki ... i ta błoga cisza... Cisza o którą coraz trudniej w życiu...


...Blog...

Naprawdę bardzo długo zastanawiałam się nad jego założeniem... przyznam szczerze, że nadal mam co do tego pomysłu mieszane uczucia... ale podobno do odważnych świat należy... i chociaż sama nie zaliczam siebie do tej grupy ludzi... spróbuje...

O czym będzie ten blog...hmm... o życiu, o uczuciach, o tym co mi w duszy gra, o wszystkim i o niczym... nie wiem czy będę potrafiła "przelać" na komputer to co myślę, czuje... ale postaram się...

W takim razie zaczynajmy :)