czwartek, 25 sierpnia 2011

:):):)

Dziś bardzo króciutko... jedno słowo które wyraża wszystko...

...DOM...

Pozdrawiam :):):)

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

"Skoro nie można się cofnąć, trzeba znaleźć najlepszy sposób, by pójść naprzód"

Ktoś kiedyś dał mi możliwość wyruszenia w podróż... podróż pełną przygód... podróż, która trwa do dziś... podróż zwaną życiem...

Ostatnio dużo myślę o swoim życiu, o tym co jest, co było, co będzie... doszłam do wniosku że muszę coś zmienić...zmienić coś w tej podróży...tylko co to coś oznacza...hmm... dokładnie za 7 dni wyjeżdżam do Polski... do domku :) ... będę miała czas dla siebie... czas na ową zmianę... czas na przemyślenia...

Jedno wiem, muszę spróbować komuś zaufać ... odnaleźć wśród ludzi osobę której będę mogła powierzyć swoje tajemnice, a przede wszystkim dać się tak naprawdę poznać... 

Chce doprowadzić wkoncu do tego że będę szczęśliwa... tak w pełni... tak naprawdę... na 100%...

Tak jak pisałam moja podróż wciąż trwa...


Pozdrawiam :)

czwartek, 11 sierpnia 2011

...najgorzej w życiu to samotnym być...

"Czuję, że umieram z samotności, z miłości, z rozpaczy, z nienawiści - ze wszystkiego, co może mi zaoferować ten świat"
— Emil Cioran
 
Ostatnio nie mam najlepszego humoru.... czuje się strasznie... praca mnie wykańcza... życie mnie wykańcza... i ta samotność... ehh...

Nie  jestem sama, a jednak czuje się samotna... Mam rodzinę, która mnie kocha, wspiera, a jednak gdzieś w sercu czuje ogromną pustkę... pustkę, która zaczyna mnie męczyć...

"Wśród ludzi jest się także samotnym".
— Antoine de Saint-Exupéry

Potrzebuje zmiany w swoim życiu ... potrzebuje kogoś komu będę mogła w pełni zaufać... potrzebuje miejsca w którym usłyszę swoje myśli... Ja chyba źle ułożyłam swoje życie... nawet nie chyba, a na pewno... gdzieś po drodze popełniłam błąd ... ale nikt nie mówił, że życie jest proste... że życie będzie proste...

Boje się... po prostu boję się swojego dalszego życia... boje się swoich decyzji, które będę musiała podjąć... tak strasznie się boje... ;(;(

Mam takie dni kiedy najzwyczajniej tracę chęci do życia....zamykam się wtedy w pokoju i te łzy... tak czasami płaczę... ale nikomu o tym nie mówię... tak naprawdę nikt nie wie jaka jestem...nikt tak do końca mnie nie zna... może to moja wina... Wielokrotnie zamierzałam z kimś się podzielić tym co czuje, ale zawsze budził się we mnie lęk... lęk który mnie w jakiś sposób hamował, paraliżował... mam w sobie jakąś taką blokadę...

I może to co pisze jest dla niektórych śmieszne... a zwłaszcza dla ludzi którzy mnie znają... to ja dziś wiem i czuje, że jestem pośród swoich znajomych nie sama a jednak SAMOTNA... ;(;(

"Samotność to taka straszna trwoga, ogarnia mnie, przenika mnie".
— Ryszard Riedel






poniedziałek, 8 sierpnia 2011

... Zległości...

Nadrabiam zaległości... staram się pozbyć zaniedbania ze swojej strony w stosunku do Was i do siebie samej... dlatego post, który na bieżąco będzie uzupełniany zdjęciami...

Pisałam, że pracuje w hotelu ... ale jest tutaj też restauracja :) ... I dzisiejszy post będzie po części jej dotyczył... a tak dokładnie jednej konkretnej rzeczy jedzenia :):):)

Udało mi się raz do pracy zabrać aparat i zrobić kilka zdjęć... wprawdzie nie jest ich dużo, bo nie miałam za bardzo jak ich robić lecz chciałam Wam pokazać co tutaj w Niemczech się je, a dokładnie w okolicy w której jestem... dosyć pisania czas pokazać...






Więcej zdjęć tak ja mówiłam będę dodawała na bieżąco...

sobota, 6 sierpnia 2011

... Ojejku!!!!...

Czas biegnie bardzo szybko... obiecywałam sobie, że postaram się umieszczać tutaj posty na bieżąco... i co z tego wyszło... ogromne zaniedbanie z mojej strony...

Jestem poza granicami Polski... poza domem 26 dzień... praca całkowicie mnie pochłania... każdy dzień to 10, 12, a nawet 14 godzin pracy... wieczorami jestem tak wykończona, że nie mam siły na nic... całkowicie na nic... a tym bardziej na pisanie postów... jestem z tego powodu bardzo zła... zła na siebie...

Postaram się aby to moje zaniedbanie choć w małym stopniu się zmniejszyło... dlatego post powinien pojawić się jutro a juz napewno w Poniedziałek!!!...

JESZCZE 16 DNI I WRACAM DO POLSKI!!!!!

Pozdrawiam i Przepraszam :(